Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Strona główna
  • Włosy
  • Uroda
  • Recenzje
  • Współpraca/ Kontakt
Instagram Facebook Google+

MyBlondHair


Rzadko sięgam po tak drogie produkty do włosów jakimi są produkty Kèrastase, jednak kiedy marka wypuściła nową linię do włosów blond zwaną BLOND ABSOLU w ramach akcji #TestujęzHairstore zdecydowałam się jej spróbować! Linia ma za zadanie nie tylko zadbać o piękny odcień włosów blond, ale również wzmocnić ich włókna. Wszyscy wiemy jak wiele wysiłku kosztuje utrzymanie perfekcyjnego odcienia. Moim sposobem na tego tupu problem było zazwyczaj przygotowywanie raz w tygodniu maski z gencjaną >klik<, która wybijała żółte odcienie. Niestety wielokrotnie kończyło się to szorowaniem z fioletowych plam na wannie i wszystkiego dookoła. 

W skład linii Kèrastase BLOND ABSOLU wchodzi pięć produktów:

💜 Kąpiel Lumière – szampon nawilżająco-rozświetlający dedykowany do najjaśniejszych odcieni blondu, ma za zadanie nawilżyć i poprawiać stan uszkodzonych włókien
💜 Kąpiel Ultrafiolet – szampon neutralizujący miedziane i żółte odcienie
💜 Odżywka Cicaflash – odbudowuje włosy, wygładza oraz zapobiega złamaniom i rozdwajaniu,
💜 Maska Ultrafiolet – eliminuje żółte i miedziane odcienie, nawilża oraz odbudowuje włókna
💜 Serum Cicaplasme – wzmacnia, wygładza, chroni przed wysoką temperaturą.

W moje ręce trafiły trzy produkty - serum Cicaplasme, maska Ultrafiolet oraz kąpiel Lumière. Wszystkie produkty zamknięte są w fioletowych i eleganckich opakowaniach o pojemnościach 150, 200 i 250 ml. Oprócz tego wszystkie produkty posiadają dodatkową etykietę z informacjami w języku polskim.



KĄPIEL LUMIÈRE


Ten wzbogacony kwasem hialuronowym szampon nawilżająco-rozświetlający jest idealny do włosów rozjaśnianych, tlenionych, farbowanych na siwy lub jasny blond. Łagodna formuła oczyszczająca koi i nawilża włosy od nasady aż po końce, pozostawiając uczucie lekkości i odcień świetlistego blondu. Formuła wzbogacona o kwas hialuronowy i kwiat szarotki alpejskiej zawiera antyoksydanty, zapobiegające uszkodzeniom i chroniące włókno włosa. 

Kąpiel świetnie nawilża i oczyszcza skórę głowy. Wygładza włosy a przy regularnym stosowaniu wzmacnia je i odżywia. Zapach szamponu (jak i całej serii) bardzo mi się podoba, pieni się przeciętnie, ale już podczas mycia włosy są miękkie i lejące. Przez cały czas użytkowania nie zauważyłam żadnego podrażnienia, łupieżu czy innych niespodzianek na skórze głowy.
Produkt dostępny tutaj.



MASKA ULTRAFIOLET 


Bogata Maska Ultrafioletowa idealna do włosów z pasemkami i rozjaśnianych w odcieniu chłodnego blondu, które potrzebują neutralizacji koloru, wnika we włókna włosów, by usunąć niechciane żółte i miedziane tony, głęboko nawilżając i odbudowując włókno włosa. W składzie Maski Ultrafioletowej do włosów blond znajduje się unikalna kombinacja kwasu hialuronowego, kwiatu szarotki alpejskiej i pigmentów fioletowych o silnym działaniu neutralizującym. 

Ten kosmetyk jest moim ulubieńcem i wiem, że na jednym opakowaniu się nie skończy! Nałożona na 15 do 30 min daje przepiękny efekt na włosach. Już po pierwszej aplikacji widoczne są efekty, a po drugim kilka osób pytało mnie czy pofarbowałam włosy i bardzo chwaliło mój kolor. Nie tylko genialnie ochładza, ale również przepięknie nawilża i regeneruje. Nie ma mowy o przesuszonych czy puszących się włosach. Nawet wtedy gdy nakładałam ją przy nasadzie włosów nie zauważyłam żadnego obciążenia. Maska nie dość, że świetnie niweluje żółty odcień, to jeszcze doskonale wygładza i pielęgnuje. 
Produkt dostępny tutaj.



SERUM CICAPLASME


Ten opalizujący krem wygładzający do włosów Blond Absolu bez spłukiwania wzmacnia włosy blond, rozjaśniane, siwe i z pasemkami. Serum Cicaplasme zamyka rozdwojone końcówki i wygładza włókno włosa na całej długości, nadając jego powierzchni jednolitą strukturę i zapewniając długotrwałą kontrolę nad puszeniem. Błyskawicznie uzdrawia uszkodzone fragmenty włókna, chroni włosy przed wysokimi temperaturami aż do 230°C, zabezpieczając je przed przyrządami do stylizacji na gorąco. Zawiera także filtry UV, aby chronić pasma przed codziennym utlenianiem i osadzaniem się zanieczyszczeń. 

Muszę przyznać, że to serum to naprawdę świetny produkt. Nakładany na włosy otula je filmem, szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości lecz nawilżenia. Rzeczywiście zauważyłam, że włosy nie są tak podatne na rozdwajanie i końce wygadają o wiele lepiej. Produkt jest niesamowicie wydajny, po dwóch miesiącach codziennego używania niewiele go ubyło. Plusem jest również to, że chroni włosy przed ciepłem suszarki czy prostownicy a nawet promieniami UV- dla mnie bomba! 
Produkt dostępny tutaj.



Podsumowując czy polecam produkty Kèrastase BLOND ABSOLU? Zdecydowanie tak! Muszę Was jednak ostrzec, że nie są to kosmetyki dla miłośników naturalnej pielęgnacji. Kosmetyki nie należą do najtańszych ale moim zdaniem warto dać im szansę. Składy jak i szczegółowe informacje na temat ich temat znajdziecie na stronie Hairstore.pl.



Znacie już serię Kèrastase BLOND ABSOLU? A może macie swoich ulubieńców wśród innych kosmetyków marki Kèrastase? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! 

 Mam dla Was specjalny kod na - 10% na całą markę Kerastase! Kod jest ważny na produkty przecenione i nie ma kwoty minimalnej zamówienia. Ważny jest do 30.06.19 włącznie. 

KOD: myblondhair10
Tylko na Hairstore.pl ‼️ 

Share
Tweet
Pin
Share
9 komentarze
Fioletowy szampon neutralizujący pożółkłe refleksy na włosach to mój włosowy must have po ostatniej wizycie u fryzjera. Wiele rozjaśnianych blondynek ma problemy z utrzymaniem chłodnego odcienia włosów. Jakiś czas po rozjaśnianiu i nadaniu włosom nowego koloru, często ten zmienia się w ciepły, bardziej żółtawy i ciężko sobie z tym poradzić. W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam produkt, z którym wymarzony odcień to nic trudnego :) 


L'biotica Professional Therapy, Blond Toner Shampoo opracowany i przetestowany przez kreatywny zespół prowadzony przez Mistrza Świata Fryzjerstwa Pawła Matrackiego, doskonale neutralizuje niepożądany żółty odcień włosów blond, farbowanych i rozjaśnianych, zapewniając im intensywne ożywienie, świetlistość oraz przedłużenie trwałości koloru. 


✦ Formuła Violet Flower Complex (lavender, rosemary, viola) neutralizuje żółty odcień włosów blond, farbowanych i rozjaśnianych.
✦ Skład szamponu wzbogacono o wielofunkcyjny Protein Complex (silk, wheat, protein) bogaty w aminokwasy, które wnikają do włókna włosa, wypełniają ubytki strukturalne w warstwie korowej, zapewniając efekt głębokiego nawilżenia i jedwabistego wygładzenia. 
✦ Aktywny składnik Hydrafeel-3™ dzięki małemu rozmiarowi cząsteczek wnika w strukturę włosa, nadaje mu elastyczność i miękkość oraz zapewnia trwałość i ochronę koloru.



Składniki: Aqua, Sodium Laureth Sulphate, Cocamidopropyl Betaine, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, Hydrolyzed Silk, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower/Leaf/Stem Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Viola Odorata Flower/Leaf Extract, Polyglyceryl-3 Pca, Acid Violet 43, Isostearamide Mipa, Amodimethicone, C12-14 Sec-Pareth-9,polyquaternium-10, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Glyceryl Laurate, Glycol Distearate, Laureth-4,glycerin, Propylene Glycol, Decylene Glycol, Caprylyl Glycol, Parfum, Sodium Chloride, Citric Acid, Caprylic Acid, Formic Acid, Acetic Acid, Tetrasodium EDTA, Xylitol, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Imidazolidinyl Urea, Hexyl Cinnamal, Linalool.


Pierwszym fioletowym szamponem jaki miałam okazję używać był ten kultowy z Joanny, który powodował delikatne przesuszenie moich włosów i jego skład pozostawiał wiele do życzenia. Kiedy marka L'biotica zaproponowała mi przetestowanie ich nowego profesjonalnego szamponu oczywiście zgodziłam się i z wielką przyjemnością zabrałam się za jego testowanie.
Blond Toner Shampoo jest intensywnie fioletowy, ale po spienieniu na włosach jest tylko delikatnie fioletowy. Ma bardzo przyjemny zapach, taki typowy dla profesjonalnych i drogeryjnych szamponów. Konsystencja również typowa, umiarkowanie gęsta. Szampon bardzo dobrze się pieni i jest wydajny - wystarczy niewielka porcja, aby jednokrotnie umyć przetłuszczoną skórę głowy.
Jak używałam go na swoich włosach? Podobnie jak każdego innego, lecz ten dodatkowo spieniony trzymałam na włosach przez około 1 minutę, aby miał szansę lepiej zadziałać. 
Zauważyłam, że szampon ma działanie bardziej oczyszczające, dlatego bardzo przypadł mi do gustu. Włosy po jego użyciu są odbite od nasady, długo zachowują świeżość, a jednocześnie są bardzo sypkie i mają większą objętość. No i ten kolor! Po jego użyciu włosy mają bardzo ładny, pastelowy, chłodny odcień blondu. 
Stosuję go mniej więcej dwa razy w tygodniu i nie zauważyłam żadnego pogorszenia stanu włosów. Dla mnie to świetny produkt dla każdej blondynki, która walczy o chłodny odcień swoich włosów :)
Produkt dostępny w wybranych drogeriach i sklepach internetowych - klik.

Stosujecie szampony ochładzające kolor włosów? Które z nich są Waszymi ulubionymi? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :) 
Share
Tweet
Pin
Share
11 komentarze
Gdyby nie Instagram, pewnie nigdy nie dowiedziałabym się o tej marce. BasicLab Dermocosmetics to dermokosmetyki, które łączą naturę z wysoko zaawansowaną technologią. Produkty pozbawione parabenów, SLS, SLES, Metyloizotiazolinonu i Phenoxyethanolu. Odkąd je poznałam nie mam ochoty sięgać po nic innego. Dlaczego? 


Słów kilka o marce...

Stworzyłyśmy markę BasicLab Dermocosmetics z myślą o dermokosmetykach, które łączą naturę z wysoko zaawansowaną technologią. Pragniemy podzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem, które wykorzystujemy w dążeniu do zdrowia i piękna. 
Nasze produkty pozbawione są parabenów, SLS, SLES, Metyloizotiazolinonu i Phenoxyethanolu. Podstawą dla BasicLab Dermocosmetics jest dzielenie się tym, co najlepsze i definiowanie piękna na Twój własny sposób. BasicLab podstawą Twojej pielęgnacji.
Produkty do włosów blond umieszczone są w ciemnych buteleczkach o pojemności 300ml i dzięki pompce bardzo łatwo wydobyć je z opakowania. Wizualnie pięknie się prezentują i stojąc na łazienkowej półce przykuwają wzrok. Oba produkty zawierają w sobie opatentowany kompleks SEPITONIC M3.0™, który zwiększa metabolizm komórkowy, dzięki czemu składniki aktywne działają skuteczniej na włosy i skórę głowy.


Ale przejdźmy do najważniejszego, czyli działania. Po ostatniej wizycie u fryzjera i farbowaniu jakie zafundowałam swoim włosom, potrzebowałam produktów, które nawilżą je dogłębnie i sprawią, że blond będzie wyglądał jeszcze lepiej. To był idealny czas na przetestowanie serii BasicLab do włosów blond. 


Na pierwszy ogień poszedł szampon, który zawiera takie dobroci jak ekstrakt z rumianku oraz wyciąg z winogrona, które zapewniają włosom rozświetlenie, połysk i odżywienie. Szampon ku mojemu zdziwieniu bardzo dobrze się pieni i zostawia włosy gładkie i miękkie już bez użycia odżywki. 
Odżywkę traktowałam trochę jak maskę. Producent zaleca nakładać ją na okres 5-6 minut, natomiast ja zazwyczaj zostawiałam ją na około 15. Po tym czasie obficie spłukiwałam włosy wodą i zostawiałam aż do całkowitego wyschnięcia. Efekt? Włosy doskonale odżywione, mięciutkie i pełne blasku! Dla mnie, jako wieloletniej posiadaczki wysokoporowatych włosów te kosmetyki to prawdziwe wybawienie. Zawsze kiedy ich używam, jestem w szoku, jak dobrze działają na moje włosy. 
Oba produkty zawierają także specjalistyczny dodatek fioletowego barwnika, który przepięknie niweluje żółty odcień moich włosów. 
Poniżej możecie zobaczyć efekt, jaki dają te produkty na włosach:


Dzięki tym produktom nie było mowy o jakimkolwiek przesuszeniu, czy pogorszeniu kondycji włosów po farbowaniu. Jestem dumna, że znalazłam coś tak świetnego i z czystym sumieniem mogę  polecić Wam te kosmetyki. Są również inne serie dostosowane do konkretnego problemu włosów lub skóry głowy >klik< 

Jestem ciekawa czy znacie produkty marki BasicLab Dermocosmetics? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :)


Share
Tweet
Pin
Share
16 komentarze
Naturativ to producent polskich, naturalnych, certyfikowanych kosmetyków do ciała, twarzy i włosów. Nie miałam pojęcia o ich istnieniu dopóki pewnego dnia marka odezwała się do mnie z propozycją współpracy i przetestowaniem linii do włosów blond. Oczywiście zgodziłam się i tak od około dwóch miesięcy testuję zestaw o wdzięcznej nazwie "Sekret Blondynki". Linia ta podkreśla kolor włosów i dodaje blasku a dzięki roślinnym pigmentom włosy stają się odrobinę jaśniejsze. Czy aby na pewno?


Do jakich włosów polecana jest ta seria? Do włosów w kolorach naturalnie jasnych lub farbowanych na odcienie blond.
Dzięki roślinnym pigmentom z kurkumy i szafranu włosy blond stają się rozświetlone i odrobinę jaśniejsze. Kosmetyki do włosów blond Naturativ znakomicie maskują też niewielkie odrosty (również siwe). Efekt rozświetlenia i rozjaśnienia kumuluje się po kilkukrotnych użyciach. Fosfolipidy ze słonecznika, zawarte w odżywce, pielęgnują i regenerują włosy.


Szampon do włosów blond to kosmetyk, który łagodnie myje i jednocześnie odświeża kolor włosów jasnych. Zawiera delikatne roślinne środki myjące oraz nawilżającą betainę i roślinne środki wygładzające. Może być stosowany codziennie, w celu oczyszczenia i pielęgnacji skóry głowy i włosów, a także dla wzmocnienia koloru włosów jasnych.

Składniki/Ingredients: Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate,Lauryl Glucoside,Inulin, Glycerin*,Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Crocus Sativus Flower Extract, Curcuma Longa ( Turmeric) Root Extract, Benzyl Alcohol,Dehydroacetic Acid, Sodium PCA, Sodium Phytate, Parfum, Limonene, Citral, Citronellol, Geraniol, Citric Acid.


Odżywka do włosów blond pielęgnuje włosy, ułatwia rozczesywanie i układanie. Odżywka przeznaczona jest do każdego rodzaju włosów, poradzi sobie świetnie ze zniszczonymi i suchymi. Nie obciąża włosów. Używaj odżywki po umyciu włosów szamponem, pozostaw na włosach 3-5 minut, a następnie spłucz.

Składniki/Ingredients:Aqua, Glycerin, Decyl Glucoside, Crocus Sativus Flower Extract, Curcuma Longa ( Turmeric) Root Extract, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Betaine, Phospholipids, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Brassicamidopropyl Dimethylamine, Isoamyl Laurate, Galactoarabinan, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, PCA Glyceryl Oleate, Aspartic Acid, Sodium Phytate, Citric Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, Limonene, Linalool


Blondynkom trudno dogodzić w kwestii szamponów czy odżywek mających podkreślać kolor włosów. Muszę przyznać, że trochę obawiałam się tego, że kurkuma zawarta w składzie kosmetyków będzie zabarwiać włosy na żółto, a przecież wystrzegam się tego jak ognia. Obawy okazały się jednak próżne. 
Szampon zawiera w swoim składzie mnóstwo dobroci, co genialnie wpływa na moją skórę głowy. Włosy po umyciu są uniesione u nasady a skóra głowy przyjemnie oczyszczona. Świetnie się pieni i potrafi zmyć z włosów olej pozostawiony na całą noc. Konieczne jest jednak zastosowanie odżywki bo w innym wypadku rozczesanie włosów będzie niemożliwe. 
Odżywka natomiast świetnie spisuję się zarówno po myciu jak i do emulgowania oleju. Rzeczywiście nadaje włosom świetlisty połysk ale w żadnym wypadku nie jest on żółty a raczej złotawy. Włosy są miękkie, wygładzone i świetnie się układają. Moim zdaniem najlepiej zostawić ją na troszkę dłużej np. 10-15 minut, wtedy efekty są jeszcze lepsze. 
Podsumowując "Sekret Blondynki" to bardzo fajny zestaw, który swym składem zachęca do wypróbowania. Dla mnie ogromny plus za składniki i to jak dobrze produkty te wpływają na włosy.
Oba kosmetyki znajdziecie na stronie producenta oraz w drogeriach internetowych. 

A Wy znacie produkty marki Naturativ? Które z nich moglibyście polecić? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :) 
Share
Tweet
Pin
Share
17 komentarze
Znacie produkty SWISS Image? Ja nie słyszałam o nich do momentu, kiedy trafiły w moje łapki. Dzięki uprzejmości firmy miałam okazję przetestować dwa produkty z linii Advanced Care, która została odpowiednio dobrana do rodzaju moich włosów. Przyznaję, że kosmetyki zachwyciły mnie od pierwszego użycia. Dlaczego? O tym wszystkim w dzisiejszym poście :-)


Produkty do pielęgnacji włosów i skóry głowy SWISS Image powstały dzięki połączeniu alpejskiej wody glacjalnej i drogocennych składników szwajcarskiej natury z najnowocześniejszą technologią. Produkowane są wyłącznie w Szwajcarii, przez firmę Medena AG , która została założona w 1963 roku w Zurychu i ma ponad 50 lat doświadczenia w branżach medycznej i farmaceutycznej. Z powodzeniem wykorzystuje to doświadczenie w produkcji kosmetyków.
SZAMPON

PRZEZNACZENIE: Włosy suche, delikatne,  zniszczone zabiegami chemicznymi (również kręcone), również włosy rozjaśniane – neutralizuje żółte refleksy
DZIAŁANIE: Dogłębne odżywienie  i regeneracja włosów, zwiększenie objętości, naturalne podkreślenie odcieni blondu, pielęgnacja i odżywienie skóry głowy
EFEKT: Zdrowe, odżywione, wzmocnione i bujne włosy, emanujące pięknem.
SKŁAD: Aqua/[Water], Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Glycerin, Acrylates Copolymer, Cocamidopropyl Betaine, Gentiana Lutea Root Extract, Panthenol, Actinidia Chinensis Fruit Juice/[Actinidia Chinensis (Kiwi) Fruit Juice], Citrus Aurantium Dulcis Juice/[Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Juice], Pyrus Malus Juice/[Pyrus Malus (Apple) Juice], Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract/[Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract], Hydroxypropyltrimonium Honey, Polyquaternium-74, Polyquaternium-10, Laureth-2, PEG-4 Distearyl Ether, Distearyl Ether, Sodium Sulfate, Isopropyl Alcohol, Sodium Acetate, Trideceth-9, Laureth-7, Sodium Polyacrylate, Dimethicone, Butylene Glycol, Dicaprylyl Ether, Sodium Hydroxide, Sorbic Acid, Malic Acid, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum/[Fragrance], Hexyl Cinnamal, CI 61585, CI 42051/[Acid Blue 3].

ODŻYWKA

PRZEZNACZENIE: Włosy suche, delikatne,  zniszczone zabiegami chemicznymi (również kręcone), Również włosy rozjaśniane – neutralizuje żółte refleksy
DZIAŁANIE: Dogłębne odżywienie i regeneracja włosów, zwiększenie objętości, naturalne podkreślenie odcieni blondu, pielęgnacja i odżywienie skóry głowy
EFEKT: Zdrowe, odżywione, wzmocnione i bujne włosy, emanujące pięknem.
SKŁAD: Aqua/[Water], Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Stearamidopropyl Dimethylamine, Panthenol, Gentiana Lutea Root Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Lecithin, Ascrobyl Palmitate, Tocopherol, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Parfum/[Fragrance], Hexyl Cinnamal,CI 61586=5, CI 42051/[Acid Blue 3].

MOJA OPINIA O PRODUKTACH 

Jak zapewne wiecie miałam już na swojej drodze mnóstwo produktów do włosów. Zawsze cieszę się gdy znajduję wśród nich prawdziwe perełki, które z przyjemnością mogę Wam polecać. Tak było właśnie w przypadku produktów SWISS Image. 
Oba produkty umieszczone są w wygodnych tubach, z których łatwo wydobywa się odpowiednią ilość produktu. Co najbardziej mnie zaskoczyło to ich kolor. Zarówno szampon jak i odżywka mają kolor niebieski, który ma za zadanie neutralizować żółte refleksy na włosach blond. Może nie zmienił moich włosów w platynę ale faktycznie zatrzymuje proces żółknięcia i nie pogłębia go. Zapach obu kosmetyków jest bardzo przyjemny, słodki i z pewnością przypadnie do gustu wielu z was. 
Szampon świetnie oczyszcza skórę głowy, a jednocześnie jest bardzo delikatny. Samo mycie przebiega przyjemnie bo produkt dobrze się pieni. 
Jeśli chodzi o odżywkę to jedna z lepszych jakie używałam. Działa jak nawilżająco -wygładzający kompres, który dodatkowo zmiękcza włosy. W mgnieniu oka nadaje włosom jedwabistą gładkość dzięki czemu spłukiwanie to sama przyjemność. 
Produkty w żaden sposób nie obciążają moich włosów, za to wygładzają je do maksimum. Skład jest naprawdę ciekawy, mamy tutaj substancje nawilżające, emolienty a także goryczkę żółtą, lecytynę i alpejską wodę glacjaną.

Oba produkty znajdziecie w drogeriach Rossmann oraz na stronie producenta. 


Znacie produkty SWISS Image? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :-) 

Share
Tweet
Pin
Share
17 komentarze
Maski to zdecydowanie mój ulubiony produkt (tuż po olejach) do pielęgnacji włosów. Obecnie na mojej łazienkowej półce jest ich najwięcej ale skrupulatnie staram się zużywać każdą z nich. Jak wiadomo droga do perfekcyjnego odcienia blondu bywa długa i wymagająca. Intensywna koloryzacja i rozjaśnianie mogą niekorzystanie odbić się na kondycji kosmyków. Z pomocą przychodzą eksperci marki John Frieda, który stworzyli serię do włosów farbowanych Sheer Blonde Hi - Impact, która sprawia, że farbowane włosy w odcieniach jasnego blondu będą pełne blasku, zdrowe i odporne na uszkodzenia, jak nigdy wcześniej! Czy rzeczywiście tak jest ??



Opis producenta:
Maska John Frieda Sheer Blonde Hi-Impact odbudowuje zniszczone blond włosy, wzmacnia ich strukturę i przywraca promienny blask. Maska natychmiast odżywia i regeneruje włosy. Bez substancji koloryzujących. Do jakiego typu włosów? Bezpieczny do włosów w kolorze naturalnym lub farbowanych jak dla mocno lub lekko rozjaśnionych.
Dostępna: tutaj.



Jak sprawdziła się na moich włosach?
Przeglądając strony internetowe w poszukiwaniu opinii na temat tej maski nie znalazłam zbyt wielu informacji. Jest gęsta, treściwa a do tego pięknie pachnie (trochę jak typowy produkt fryzjerski). Maski używałam raz na tydzień, czasami raz na 2 tygodnie. Nakładałam ją na połowę długości włosów i zostawiałam na kilka - kilkanaście minut po czym płukałam włosy chłodną wodą. Za każdym razem po użyciu maski moje włosy były w wyraźnie lepszej kondycji a do tego kolor był zdecydowanie ładniejszy. Nie raz po jej użyciu dostawałam sporo komplementów na temat włosów i parę zapytań jakiej farby używam. Maska świetnie nawilża włosy i dzięki niej wyglądają na zdrowe i pełne życia. Jedynym minusem jaki zauważyłam jest to, że nałożona za blisko skóry głowy delikatnie obciąża włosy u nasady. 



Podsumowując jest to maska, którą powinna wypróbować każda blondynka. Sheer Blonde Hi - Impact jest idealna dla suchych i zniszczonych włosów, które nagle odzyskują życie. Świetnie odżywia kosmyki, dzięki czemu będziesz mogła cieszyć się pięknym słonecznym blondem na dłużej. Ja jestem z niej bardzo zadowolona i cieszę się, że miałam okazję ją przetestować.  

Któraś z Was już jej używała? A może miałyście inne produkty z tej serii? Koniecznie napiszcie w komentarzach! :)


Share
Tweet
Pin
Share
3 komentarze
Older Posts

O mnie

O mnie
Cześć, jestem Magda. Tworząc tego bloga chcę podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą. Wyrazić siebie a tym samym inspirować tysiące a nawet setki tysięcy ludzi :) Zostań ze mną na dłużej!

Facebook

My Blond Hair - strona poświęcona pielęgnacji włosów

INSTAGRAM

Etykiety

Anwen DIY Farbowanie NaturalMe aktualizacja analiza składów blog blondynki blog o włosach ciało codzienna pielęgnacja dermokosmetyki dla blondynek długie włosy efekty na włosach gęstość inspiracja włosowa jak dbać o włosy jesienią jak dbać o włosy zimą jak wcierać wcierki jak zrobić własny olej jaką szczotkę wybrać maska do włosów moje włosy mycie włosów mój sposób nawilżanie nowości o pielegnacji ochrona oczyszczanie twarzy odżywka do włosów olej olejek do mycia twarzy olejek do włosów olejowanie włosów peeling do skóry głowy peeling do twarzy pielęgnacja włosów porady porost włosów recenzja regeneracja rozjaśnianie serum na końcówki włosów silikony stymulacja wzrostu włosów suche włosy szampon do włosów trądzik twarz tłuste u nasady ulubieńcy kosmetyczni wcierki do skóry głowy wypadanie włosów wzmacnianie cebulek włosomania włosy włosy suche i zniszczone włosy wysokoporowate zapuszczanie zniszczone włosy łamliwe włosy

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum bloga

  • ▼  2020 (3)
    • ▼  kwietnia (1)
      • ▼  kwi 16 (1)
        • Polskie marki górą! Poznajcie kosmetyki LYNIA!
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 26 (1)
      • ►  mar 17 (1)
  • ►  2019 (18)
    • ►  listopada (1)
      • ►  lis 11 (1)
    • ►  września (1)
      • ►  wrz 03 (1)
    • ►  lipca (2)
      • ►  lip 26 (1)
      • ►  lip 11 (1)
    • ►  czerwca (1)
      • ►  cze 04 (1)
    • ►  maja (2)
      • ►  maj 22 (1)
      • ►  maj 08 (1)
    • ►  kwietnia (2)
      • ►  kwi 12 (1)
      • ►  kwi 03 (1)
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 21 (1)
      • ►  mar 01 (1)
    • ►  lutego (3)
      • ►  lut 21 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 01 (1)
    • ►  stycznia (4)
      • ►  sty 21 (1)
      • ►  sty 15 (1)
      • ►  sty 07 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2018 (50)
    • ►  grudnia (1)
      • ►  gru 18 (1)
    • ►  listopada (2)
      • ►  lis 20 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (3)
      • ►  paź 29 (1)
      • ►  paź 10 (1)
      • ►  paź 03 (1)
    • ►  września (4)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 18 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 06 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 20 (1)
      • ►  sie 14 (1)
      • ►  sie 06 (1)
    • ►  lipca (5)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 19 (1)
      • ►  lip 17 (1)
      • ►  lip 09 (1)
      • ►  lip 02 (1)
    • ►  czerwca (4)
      • ►  cze 25 (1)
      • ►  cze 18 (1)
      • ►  cze 11 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (4)
      • ►  maj 29 (1)
      • ►  maj 21 (1)
      • ►  maj 11 (1)
      • ►  maj 07 (1)
    • ►  kwietnia (6)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 23 (1)
      • ►  kwi 16 (1)
      • ►  kwi 11 (1)
      • ►  kwi 06 (1)
      • ►  kwi 02 (1)
    • ►  marca (5)
      • ►  mar 27 (1)
      • ►  mar 20 (1)
      • ►  mar 15 (1)
      • ►  mar 12 (1)
      • ►  mar 02 (1)
    • ►  lutego (6)
      • ►  lut 26 (1)
      • ►  lut 22 (1)
      • ►  lut 19 (1)
      • ►  lut 13 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 03 (1)
    • ►  stycznia (6)
      • ►  sty 30 (1)
      • ►  sty 23 (1)
      • ►  sty 16 (1)
      • ►  sty 10 (1)
      • ►  sty 06 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2017 (53)
    • ►  grudnia (6)
      • ►  gru 28 (1)
      • ►  gru 26 (1)
      • ►  gru 19 (1)
      • ►  gru 15 (1)
      • ►  gru 12 (1)
      • ►  gru 05 (1)
    • ►  listopada (6)
      • ►  lis 28 (1)
      • ►  lis 24 (1)
      • ►  lis 21 (1)
      • ►  lis 18 (1)
      • ►  lis 09 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (6)
      • ►  paź 31 (1)
      • ►  paź 26 (1)
      • ►  paź 24 (1)
      • ►  paź 18 (1)
      • ►  paź 16 (1)
      • ►  paź 09 (1)
    • ►  września (7)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 21 (1)
      • ►  wrz 19 (1)
      • ►  wrz 13 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 05 (1)
      • ►  wrz 01 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 18 (1)
      • ►  sie 11 (1)
      • ►  sie 07 (1)
    • ►  lipca (7)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 18 (1)
      • ►  lip 14 (1)
      • ►  lip 12 (1)
      • ►  lip 05 (2)
      • ►  lip 04 (1)
    • ►  czerwca (5)
      • ►  cze 30 (1)
      • ►  cze 19 (1)
      • ►  cze 14 (1)
      • ►  cze 09 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (5)
      • ►  maj 25 (1)
      • ►  maj 17 (1)
      • ►  maj 12 (1)
      • ►  maj 03 (1)
      • ►  maj 01 (1)
    • ►  kwietnia (7)
      • ►  kwi 27 (1)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 24 (1)
      • ►  kwi 21 (1)
      • ►  kwi 20 (1)
      • ►  kwi 18 (1)
      • ►  kwi 13 (1)

Popularne posty

  • Jak ochłodzić kolor włosów? Fiolet gencjanowy w roli głównej.
    Zbyt ciepły odcień włosów to zmora każdej blondynki. Jeśli farbujemy włosy zauważamy, że z biegiem czasu kolor potrafi wpadać w ciepłe tony....
  • Jak farbuję swoje włosy? Wszystko o farbowaniu włosów blond.
    Jedna z Was - moich stałych czytelniczek poprosiła mnie o to abym opowiedziała dokładnie czym farbuję swoje blond włosy. Więc dziś postaram ...
  • Co daje wczesywanie odżywki/ maski we włosy?
    Słyszałyście kiedyś o czymś takim jak wczesywanie odżywki we włosy ? Być może cześć z Was nie, dlatego pewnego dnia wpadłam na pomysł, że f...
  • Idealne oleje do włosów wysokoporowatych, zniszczonych, puszących się
    Wiem jak ciężko znaleźć olej, który znacznie poprawi stan naszych włosów. Przeszłam przez całe mnóstwo najróżniejszych olei a także mieszan...

Współpracuję z:

Współpracuję z:
zBLOGowani.pl

Created with by ThemeXpose