Ratunku! Moja skóra głowy się przetłuszcza...

Ratunku! Moja skóra głowy się przetłuszcza...
Do tego wpisu zmotywowała mnie moja koleżanka (pozdrawiam Cię serdecznie jeśli to czytasz :)), pytając mnie o radę odnośnie jej problemu z przetłuszczającą się skórą głowy. Jakie czynniki odpowiedzialne są za przetłuszczanie się skóry głowy? Jak powinna wyglądać prawidłowa pielęgnacja? Zapraszam do dalszej części wpisu!


Dlaczego skóra głowy się przetłuszcza? Zazwyczaj odpowiedzialne są za to dwa czynniki - naturalna budowa skóry lub stosowanie nieodpowiednich kosmetyków. Skóra głowy i skóra twarzy są nierozerwalnie ze sobą połączone. Jeśli macie problem z trądzikiem, skórę tłustą lub mieszaną w strefie T oraz przetłuszczającą się skórę głowy, to prawdopodobnie problem przetłuszczania uwarunkowany jest genetycznie. Jeśli cera jest sucha czy normalna, a macie problem ze skórą głowy, to najprawdopodobniej doprowadziłyście do tego poprzez stosowanie nieodpowiednich kosmetyków. Zbyt częste mycie włosów, źle dobrany szampon, stosowanie odżywek czy masek zbyt blisko skóry głowy to również istotne czynniki powodujące przetłuszczanie. Co jeszcze? Zaburzenia w gospodarce hormonalnej, okres dojrzewania a także stres. 


Wyróżniamy dwa rodzaje łojotoku: tłusty - ma bardzo rzadką konsystencję, dzięki czemu pokrywa włosy od nasady aż po same końce, włosy są pozlepiane, szybko po myciu stają się brudne oraz suchy - ma bardzo gęstą konsystencję i gromadzi się wyłącznie przy skórze głowy, wtedy włosy są tłuste u nasady i bardzo suche na końcach.


Jak pielęgnować przetłuszczającą się skórę głowy?

SZAMPONY

Niestety nie ma na to jednej recepty, połowie osób z przetłuszczającą się skórą głowy pasują mocniejsze szampony, połowie łagodne. Sama stosuję metodę łączenia łagodnych szamponów z takimi podchodzącymi pod mocniejsze oczyszczanie. Myjemy włosy wyłącznie wtedy, kiedy tego potrzebują. Długie przetrzymywanie zabrudzonych włosów daje więcej negatywów niż korzyści. Nagromadzony łój osłabia cebulki włosów przez co włosy wypadają w dużo większej ilości. Poza tym utrzymywanie brudu na włosach jest świetną pożywką dla bakterii, co doprowadzić może do łupieżu tłustego czy łojotokowego zapalenia skóry. Myjąc włosy używajmy letniej wody, nigdy gorącej! 


MASKI/ ODŻYWKI

Tutaj pamiętajmy aby stosując odżywkę/ maskę nie nakładać jej zbyt blisko skóry głowy (najlepiej od ucha w dół). Odradzam częste robienie kompresów na włosy, które składają się z nakładania reklamówki foliowej na włosy, na to czapki czy ręcznika (opcjonalnie podgrzewania suszarką). Jest to dobre dla długości, jednak zabójcze dla skóry głowy, która niepotrzebnie się przegrzewa. 

INNE

Częste dotykanie skóry głowy sprawia, że "pobudzamy" ją do pracy dlatego nie dotykaj jej zbyt często. Nie trzymaj długo ręcznika po umyciu włosów, bo wytwarza się wysoka temperatura, która sprzyja szybszemu przetłuszczaniu się. Bez względu na źródło przetłuszczania się skórę głowy trzeba nawilżać np. żelem lnianym, aloesem, olejami czy półproduktami. 


Przetłuszczanie się skóry głowy to temat bardzo obszerny. Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam Wam w tym temacie. Jeśli macie swoje ulubione sposoby- płukanki, szampony, wcierki koniecznie napiszcie o tym w komentarzu a może pomoże komuś  uporać się z problemem :)


Kiedy sięgam po silikonowe produkty? Toni&Guy Demage Repair.

Kiedy sięgam po silikonowe produkty? Toni&Guy Demage Repair.
Kiedy zaczęłam dbać o swoje włosy unikałam wszelkiego rodzaju silikonów w produktach do pielęgnacji. Uważałam to za zło. Okazało się, że silikony to przede wszystkim substancje oleiste, których zadaniem jest kondycjonujące działanie na włosy. Wygładzają oraz dodają blasku zwłaszcza tym przesuszonym, ale też chronią włosy przed mechanicznymi uszkodzeniami, na które szczególnie narażone są włosy długie (więcej o silikonach przeczytajcie tutaj). Zestaw do włosów Toni&Guy Demage Repair to specjalistyczne produkty, które przeznaczone są do włosów suchych i zniszczonych. Seria ma za zadanie odbudować i nawilżyć włosy zniszczone i łamliwe, nadając im połysk i zdrowy wygląd. Jak produkty te spisały się na moich włosach? 


SZAMPON 
Szampon to typowy oczyszczający produkt zawierający w swoim składzie SLS. Ja używam go tylko wtedy, kiedy potrzebuje mocniejszego oczyszczenia skóry głowy. Ma lekko perłową konsystencję, która dobrze się pieni. Super oczyszcza, czym nie  powoduję puszenia a wręcz pomaga zdyscyplinować kosmyki.
34,99/250ml


ODŻYWKA
Zapach i konsystencja odżywki urzeka, ale działanie jest tak naprawdę przeciętne. Ot, taka zwykła odżywka do codziennego użytku. Włosy po niej dobrze się rozczesują i nie mam problemu z ich ułożeniem. Jej koszt to około 30-40 zł i myślę, że jak za tę cenę możemy znaleźć dużo innych, lepiej działających odżywek.
34,99/259ml


MASKA 
Ze wszystkich produktów to właśnie maska okazała się być najlepiej działającym na moje włosy kosmetykiem. Piękny zapach i działanie warte wydania trochę więcej pieniędzy. Włosy po niej układają się znakomicie, są błyszczące i sypkie, dobrze się rozczesują. Są bardzo przyjemne w dotyku i chyba właśnie to cenię sobie najbardziej. To must have zniszczonych włosów. Efekty widoczne po pierwszych użyciach. 
50zł/200ml


Podsumowując spodziewałam się dużo lepszych efektów po tych produktach, ale niestety okazały się średniakami i uważam, że raczej nie są warte swojej ceny. Miałam wiele tańszych i lepiej działających kosmetyków do włosów. Jedynie maska okazała się być naprawdę ciekawa, więc jeśli jesteście w stanie wydać trochę więcej pieniędzy na tego typu produkt to zdecydowanie polecam :) 

Znacie ten zestaw? Spotkaliście się kiedyś z produktami do włosów Toni&Guy? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! 

Jak zrobić nawilżającą mgiełkę do twarzy i włosów? Półprodukty marki FITOMED.

Jak zrobić nawilżającą mgiełkę do twarzy i włosów? Półprodukty marki FITOMED.
Lato w pełni. Słońce świeci, powietrze robi się bardzo suche a co za tym idzie, nasza skóra i włosy są bardzo podatne na wszelkiego rodzaju podrażnienia i przesuszenie. Fajnym sposobem na nawilżenie włosów, twarzy czy ciała jest mgiełka. Nie zawsze musimy je od razu kupować - część z nich możemy przygotować sami, małym kosztem. Własnoręcznie przygotowane spraye będą też odpowiednie do nawilżania zimą - w sezonie grzewczym. 


Co będzie nam potrzebne do stworzenia nawilżającej mgiełki? 
Kwas hialuronowy 1% Fitomed (klik)
Koncentrat nawilżający z liposomami Fitomed (klik)
✓ Woda
Buteleczka z atomizerem 


Do buteleczki z atomizerem wlewamy 5ml kwasu hialuronowego 1%, 35ml nawilżającego koncentratu oraz 50ml wody. Wszystko dokładnie wstrząsamy i otrzymujemy gotowy do użycia produkt.

Nawilżający koncentrat z liposomami ma działanie nawilżające i biostymulujące. Przeznaczony jest do cery wymagającej intensywnego nawilżenia. Jego najważniejsze składniki to kompleks ziołowy w liposomach (wyciąg z aralii – żeń-szenia syberyjskiego, siemienia lnianego, lukrecji, nasturcji), hialuronian sodu, D-panthenol, glukoza, sól magnezu PCA.


Kwas hialuronowy 1% nawilża i wygładza naskórek, poprawia elastyczność, działa przeciwzmarszczkowo. Dodając 20% jednoprocentowego kwasu hialuronowego do mgiełki, uzyskujemy nawilżający kosmetyk doskonały zarówno do cery mieszanej, tłustej jak i suchej.  Kwas hialuronowy wnika w głąb skóry lub w głąb struktury włosów i wspiera utrzymanie prawidłowej ich kondycji, co sprzyja zachowaniu pięknej i promiennej cery oraz mocnych i zdrowych włosów.



Mgiełkę stosujemy na twarz, najlepiej rano po przebudzeniu i wieczorem po demakijażu no i oczywiście w ciągu dnia - dla orzeźwienia. Przynosi ulgę skórze przesuszonej po opalaniu czy depilacji. Ja bardzo lubię nawilżać nią skórę twarzy przed aplikacją serum/kremu. Doskonała na plażę, do ogrodu, na wakacje czyli wszędzie tam, gdzie jest upał i potrzebujemy ochłody i orzeźwienia, a nasza skóra złagodzenia ewentualnych podrażnień i nawilżenia. Taką mgiełkę możemy stosować zarówno po myciu na mokre lub suche włosy (bez spłukiwania oczywiście) jak i pomiędzy myciami, przed rozczesywaniem, przed olejowaniem czy na noc przed zawinięciem w koczek. Włosy po niej staną się gładsze, bardziej błyszczące i milsze w dotyku. Przygotowanie takiej mgiełki jest naprawdę łatwe i przydatne. Przepis możemy urozmaicać dodając do niego swój ulubiony olej czy witaminę E, która dodatkowo zakonserwuje nasz kosmetyk.

Lubicie sami przygotowywać kosmetyki czy raczej stawiacie na gotowe produkty? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :)

Skrobia ziemniaczana - mój domowy sposób na pielęgnację włosów.

Skrobia ziemniaczana - mój domowy sposób na pielęgnację włosów.
Mąka ziemniaczana jest moim włosowym odkryciem ostatnich kilku tygodni. Pewnie większość włosomaniaczek zna już ten trik, jednak ja dowiedziałam się o nim stosunkowo niedawno i muszę przyznać, że jestem zachwycona :) Jakie efekty zauważyłam u siebie, podczas stosowania "domowej maseczki" z dodatkiem mąki ziemniaczanej


Przepis na domową maseczkę jest bardzo prosty. Łyżeczkę mąki ziemniaczanej dokładnie mieszam z dwoma łyżkami maski bezsilikonowejDla otrzymania jak najlepszych efektów, nakładamy maskę na umyte, odciśnięte z nadmiaru wody i delikatnie osuszone ręcznikiem włosy, a następnie zakładamy foliowy czepek i zawijamy całość w turban lub zakładamy zimową czapkę. Pamiętajmy, że mąka ziemniaczana może obciążać włosy, dlatego warto nakładać maseczkę od ucha w dół i ostrożnie dobierać ilości tego składnika, zwłaszcza, jeśli skalp wydziela nadmierne ilości sebum (szybko przetłuszczające się włosy).

Nadprogramowy składnik, którym możemy wzbogacić naszą maskę to ulubiony olej- na pewno warto domieszać kilka kropelek. Jednym z moich olejowych faworytów jest olej z czarnuszki, który bardzo lubię dodawać do wszelkich masek :)

Jakie efekty zauważyłam u siebie, podczas stosowania domowej maseczki z dodatkiem mąki ziemniaczanej? Przede wszystkim, włosy są niesamowicie wygładzone, delikatne i mięciutkie w dotyku. Pięknie błyszczą i cudnie mienią się w słońcu. Mogę śmiało stwierdzić, że dzięki skrobi moje włosy błyszczą intensywniej niż po silikonowym serum, które w przeciwieństwie do mąki nie radzi sobie z nabłyszczaniem mocno porowatych końców.



Dziewczyny, a Wy stosujecie mąkę ziemniaczaną w swojej pielęgnacji? Jestem bardzo ciekawa jak się u Was sprawdza? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :)

Copyright © 2016 MyBlondHair , Blogger