Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Strona główna
  • Włosy
  • Uroda
  • Recenzje
  • Współpraca/ Kontakt
Instagram Facebook Google+

MyBlondHair

Dawno nie pisałam o tym, jak aktualnie wygląda moja pielęgnacja włosów a wiem, że ten temat bardzo Was interesuje. Często o to pytacie, więc dziś krótko opowiem jakich produktów pielęgnacyjnych używam i jak radzę sobie z powrotem do naturalnego koloru włosów. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do dzisiejszego wpisu! :-) 


REGULARNIE PEELINGUJĘ SKÓRĘ GŁOWY.  

O peelingu skóry głowy wspominałam Wam nie raz. Teraz nie wyobrażam sobie bez niego swojej pielęgnacji. Dzięki niemu skóra głowy jest odżywiona, przyswaja więcej składników aktywnych zawartych we wcierkach czy olejach, sprawia, że włosy stają się odbite u nasady i wolniej się przetłuszczają. Obecnie moim ulubionym peelingiem jest trychologiczny peeling oczyszczający Basil Element. Więcej o nim przeczytacie w >tym< wpisie. Obowiązkowo nakładam go na swoją skórę głowy raz w tygodniu.


UŻYWAM WCIERKI.

Wcierka Bandi czekała na swoją kolej kilka miesięcy. Przez ten czas testowałam inne, o których byliście informowani na bieżąco. Dzięki zawartości substancji oddziałujących na naczynia krwionośne preparat powoduje ich rozszerzenie i miejscowe przekrwienie skóry. Efektem tego procesu jest wzmocnienie odżywienia i dotlenienia opuszek włosów (cebulek) oraz pobudzenie ich regeneracji i wzrostu włosów. Jestem bardzo ciekawa tego produktu zwłaszcza, że bardzo lubię markę Bandi, nie tylko w pielęgnacji włosów. 


OLEJUJE WŁOSY OLEJEM KAMELIOWYM.

O tym hicie mogliście przeczytać w jednym z ostatnich wpisów >klik<. Odkąd stałam się jego szczęśliwą posiadaczką używam go na zmianę z produktem, o którym przeczytacie poniżej. Dzięki niemu moje włosy całkowicie przestały się puszyć! Są błyszczące, dociążone (ale nie obciążone) i niesamowicie mięciutkie. Niestety powoli dobijam denka i będę musiała zaopatrzyć się w kolejne opakowanie a najlepiej dwa :-)  


TESTUJĘ ZIOŁOWY OLEJEK REWITALIZUJĄCY.

Ten olejek testuję od niedawna ale już mogę powiedzieć, że na moich włosach sprawdza się bardzo dobrze. Sattva Ayurveda olejek rewitalizujący to połączenie tradycyjnych składników takich jak ekstrakt z mulethi, amli, bhringraj, shikakai z olejkiem sezamowym, kokosowym i słonecznikowym. 
Stosuję go na zmianę z olejem kameliowym, dodaje do masek przed myciem a włosy są gładkie i miękkie aż po same końce. Na pewno za jakiś czas napiszę o nim coś więcej. 



WZMACNIAM WŁOSY OD ŚRODKA. 

Biotebal to lek witaminowy na włosy i paznokcie. Wracam do niego, gdy tylko widzę zwiększone wypadanie włosów i zawsze pomaga mi uporać się z tym problemem. Wskazaniem do zastosowania Biotebalu jest niedobór biotyny. To może być przyczyną nadmiernego wypadania włosów, zaburzeń wzrostu lub nadmiernej łamliwości paznokci i włosów oraz stanów zapalnych skóry, wynikających z niedoboru biotyny. Po około 2 tygodniach widoczne są pierwsze efekty w postaci "baby hair", szczególnie przy skroniach i na całej linii czoła. Nie ma zaleceń dotyczących długości terapii produktem, zwykle pozytywne skutki można zaobserwować kilku (około 2-3) miesiącach stosowania.



INTENSYWNIE REGENERUJĄCA MASKA DWA RAZY W TYGODNIU. 

Tę maskę otrzymałam dzięki współpracy z pewnym sklepem i polubiłam ją na tyle, że regularnie dwa razy w tygodniu sięgam właśnie po nią.  Maska do włosów z wyciągiem z czarnuszki korzystnie działa na wzmocnienie ich struktury, świetnie nawilża i chroni włosy przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Ma przyjemny zapach, który nie pozostaje na włosach zbyt długo po spłukaniu. O niej oraz innych produktach marki Vatika napiszę w osobnym poście :) 


RAZ W TYGODNIU ULUBIONA MASKA DO SKÓRY GŁOWY. 

Jedna z ciekawszych masek, jakie miałam ostatnimi czasy okazję używać. Średnio gęsta konsystencja umożliwia łatwą aplikację - kosmetyk nie spływa z włosów ani ich nie oblepia. Po wysuszeniu włosy są puszyste, ale nie puszą się na czubku głowy, są lekkie i sprężyste, ładnie odbijają się od nasady. W składzie oprócz ekologicznego ekstraktu z bazylii, który wzmacnia włosy i ogranicza ich wypadanie, znajdziemy również olejek arganowy, który wnika w strukturę włosa, zamyka łuski, zatrzymuje wodę i wygładza włosy. O tym i innych produktach z tej serii możecie przeczytać >tutaj<. 


KREM NAPRAWCZY DO WŁOSÓW NA NOC. 

Innowacyjny krem naprawczy do włosów firmy Dabur zaciekawił mnie od samego początku, więc postanowiłam go wypróbować. To dobroczynna moc migdałów, miodu, jajek oraz olejku rycynowego połączona w jednej masce do włosów. Krem sprawdzi się zwłaszcza przy przesuszonych, zniszczonych i rozdwajających się włosach. Na razie użyłam go tylko dwa razy ale produkt zapowiada się niesamowicie ciekawie :)


I tak wygląda moja obecna pielęgnacja włosów. Co do szamponu testuję ich sporo i nie mogłam zdecydować się by pokazać Wam jeden konkretny. Nadal zabezpieczam włosy tylko i wyłącznie płynnymi kryształkami z Alfaparf >kilk<. A jak idzie mi zapuszczanie naturalnego koloru włosów? >klik< Muszę przyznać, że bardzo dobrze. Włosy na czubku głowy mają zupełnie inną porowatość niż te na dole i potrzebują zupełnie innej pielęgnacji bo bardzo łatwo je obciążyć. Obecnie odrost jest na tyle znośny, że nie mam z nim problemu. Za kilka miesięcy planuję wizytę u fryzjera, więc o postępach będę informować Was na bieżąco.


A jak wygląda Wasza aktualna pielęgnacja włosów? Odkryłyście ostatnio jakiś włosowy hit? Koniecznie podzielcie się w komentarzach! :-) 

Share
Tweet
Pin
Share
21 komentarze
Peeling skóry głowy to czynność w pielęgnacji, którą przez długi czas pomijałam i uważałam za zbędną. Teraz, gdy przekonałam się jak dobrze wpływa na skórę głowy, wykonuje ją regularnie. Dzięki niemu usuwamy nadmiar zrogowaciałego naskórka, pozostałości po kosmetykach i obumarłe włosy, a skóra robi się czysta i odświeżona. Peeling reguluje również pracę gruczołów łojowych, zapobiegnie przetłuszczaniu się włosów i powstawaniu łupieżu. Jeśli nie chcemy kupować gotowych produktów możemy oczywiście wykorzystać to co mamy w domu, jednak ja pokażę Wam dziś fajny, gotowy produkt w dobrej cenie, który zawsze warto mieć pod ręką :-) 


Normalizujący peeling do skóry głowy. Preparat oczyszcza i przygotowuje skórę do wchłaniania składników aktywnych. Dzięki zawartości mocznika i kwasu mlekowego peeling skutecznie usuwa nadmiar zrogowaciałego naskórka i zanieczyszczenia zewnętrzne tworzące na powierzchni skóry warstwę krystalizacyjną. Po wykonaniu peelingu skóra intensywniej wchłania składniki stosowanych odżywek, zwiększa się skuteczność prowadzonych terapii. Preparat nie zawiera parabenów, a kompozycja zapachowa pozbawiona jest alergenów.

Składniki aktywne:
  • Alantoina - koi podrażnienia, łagodzi świąd i zaczerwienienie.
  • Estry z oliwy z oliwek -  regenerują i odżywiają skórę.
  • Kwas mlekowy - oczyszcza skórę głowy i ujścia mieszków włosowo- łojowych.
  • Mięta pieprzowa - odświeża, pobudza krążenie, działa antybakteryjnie, przciwgrzybiczo.
  • Mocznik - ułatwia złuszczanie obumarłych komórek warstwy rogowej naskórka.


Patrząc na skład widzimy, że jest to typowy peeling z kwasami, nie mamy tutaj żadnego mechanicznego złuszczania. Ja stosowałam go tak jak zaleca producent czyli na 10 minut przed myciem. Peeling ma konsystencje serum i za pomocą pipety nakładałam go na skórę głowy, lekko masując.


Już po pierwszym użyciu byłam pozytywnie zaskoczona. Wyraźnie oczyścił skalp, usunął martwy naskórek i spowodował uniesienie włosów od nasady. Co najważniejsze nie podrażnił mojej skóry głowy ani nie spowodował żadnych przykrych efektów. Zauważyłam również, że po regularnym stosowaniu włosy zdecydowanie wolniej się przetłuszczają i dłużej pozostają świeże.
Co jakiś czas warto wykonywać taki peeling, szczególnie jeśli zależy nam na mocniejszym działaniu wcierek :-)

Dostępność: Centrum Zdrowego Włosa 

Stosujecie peelingi do skóry głowy? Robicie je samodzielnie czy używacie gotowych produktów? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! 
Share
Tweet
Pin
Share
13 komentarze
Pada, wieje, słońca jak na lekarstwo, zaczęła się prawdziwa jesień ☔ W deszczowy i wietrzny dzień jak dziś zapraszam na nowy wpis. Dowiecie się w nim między innymi dlaczego jesień to codzienne zmaganie się z "bad hair day", jakie są moje plany na przyszłe miesiące i dlaczego zachwalana emolientowo - proteinowa maska nie sprawdziła się na moich włosach. Jesteście ciekawe? Zapraszam do czytania dalej! :)


Chyba każda z nas miewa takie dni, w których włosy wyglądają bardzo źle, są oklapnięte i bez życia. U mnie takie dni zdarzają się ostatnio coraz częściej. Najczęściej wynika to ze źle dobranych kosmetyków, ciągłego testowania i próbowania czegoś nowego. Pogoda za oknem dodatkowo daje włosom w kość. Dlatego od teraz moim celem jest porządne oczyszczenie włosów mocniejszym szamponem i zachowanie równowagi PEH czyli równowagi pomiędzy proteinami, emolientami i humektantami.

Druga sprawa dotyczy gęstszych i zdrowszych końcówek. Jak wiadomo, zaczął się sezon na grube kurki i szaliki. Co za tym idzie ciągłe pocieranie o szalik powoduje wycieranie i łamanie się włosów. Zabezpieczanie ich silikonowym serum to obowiązek w okresie jesienno - zimowym! Po każdym myciu na wilgotne lub suche włosy należy nałożyć kilka kropel oleju, jedwabiu lub innego zabezpieczacza. Chcąc zachować końcówki w dobrym stanie, nakładanie silikonowego serum będzie moim codziennym rytuałem.

A teraz czas na mini recenzję maski do włosów z olejem arganowym i keratyną Dr. Sante. Kupując ją sugerowałam się opiniami innych dziewczyn na jej temat. Maskę możemy kupić w dwóch pojemnościach 300ml/ 9-10zł i 1000ml/ 20-22zł - ja posiadam tę mniejszą. Przeznaczona do włosów suchych i zniszczonych, w blogosferze zbiera bardzo pozytywne recenzje. Niestety u mnie działanie było bardzo słabe. Być może nałożyłam jej za dużo bo moje włosy stały się strasznie obciążone  a końce zbiły się w strąki. Być może, gdy moje włosy będą potrzebowały ujarzmienia i dociążenia sprawdzi się dobrze. Dajcie znać czy ją miałyście.
Dostępna TUTAJ.


Na koniec kilka nowości, na które polowałam już od dawna. W końcu się udało i mam okazję je przetestować. Pierwszy produkty to płynne kryształki Alfaparf Semi di Lino Diamond polecane przez Anwen (klik). Mam nadzieję, że u mnie sprawdzą się równie dobrze jak u niej :) Dwa kolejne produkty są firmy BANDI z linii Tricho-Esthetic. Peeling do skóry głowy (klik) i lotion stymulujący wzrost włosów (klik). Spodziewajcie się recenzji :)




Jak miewają się Wasze włosy podczas jesiennych dni? Znacie jakieś skuteczne sposoby na "bad hair day"? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :)


Share
Tweet
Pin
Share
11 komentarze
Older Posts

O mnie

O mnie
Cześć, jestem Magda. Tworząc tego bloga chcę podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą. Wyrazić siebie a tym samym inspirować tysiące a nawet setki tysięcy ludzi :) Zostań ze mną na dłużej!

Facebook

My Blond Hair - strona poświęcona pielęgnacji włosów

INSTAGRAM

Etykiety

Anwen DIY Farbowanie NaturalMe aktualizacja analiza składów blog blondynki blog o włosach ciało codzienna pielęgnacja dermokosmetyki dla blondynek długie włosy efekty na włosach gęstość inspiracja włosowa jak dbać o włosy jesienią jak dbać o włosy zimą jak wcierać wcierki jak zrobić własny olej jaką szczotkę wybrać maska do włosów moje włosy mycie włosów mój sposób nawilżanie nowości o pielegnacji ochrona oczyszczanie twarzy odżywka do włosów olej olejek do mycia twarzy olejek do włosów olejowanie włosów peeling do skóry głowy peeling do twarzy pielęgnacja włosów porady porost włosów recenzja regeneracja rozjaśnianie serum na końcówki włosów silikony stymulacja wzrostu włosów suche włosy szampon do włosów trądzik twarz tłuste u nasady ulubieńcy kosmetyczni wcierki do skóry głowy wypadanie włosów wzmacnianie cebulek włosomania włosy włosy suche i zniszczone włosy wysokoporowate zapuszczanie zniszczone włosy łamliwe włosy

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum bloga

  • ▼  2020 (3)
    • ▼  kwietnia (1)
      • ▼  kwi 16 (1)
        • Polskie marki górą! Poznajcie kosmetyki LYNIA!
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 26 (1)
      • ►  mar 17 (1)
  • ►  2019 (18)
    • ►  listopada (1)
      • ►  lis 11 (1)
    • ►  września (1)
      • ►  wrz 03 (1)
    • ►  lipca (2)
      • ►  lip 26 (1)
      • ►  lip 11 (1)
    • ►  czerwca (1)
      • ►  cze 04 (1)
    • ►  maja (2)
      • ►  maj 22 (1)
      • ►  maj 08 (1)
    • ►  kwietnia (2)
      • ►  kwi 12 (1)
      • ►  kwi 03 (1)
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 21 (1)
      • ►  mar 01 (1)
    • ►  lutego (3)
      • ►  lut 21 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 01 (1)
    • ►  stycznia (4)
      • ►  sty 21 (1)
      • ►  sty 15 (1)
      • ►  sty 07 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2018 (50)
    • ►  grudnia (1)
      • ►  gru 18 (1)
    • ►  listopada (2)
      • ►  lis 20 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (3)
      • ►  paź 29 (1)
      • ►  paź 10 (1)
      • ►  paź 03 (1)
    • ►  września (4)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 18 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 06 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 20 (1)
      • ►  sie 14 (1)
      • ►  sie 06 (1)
    • ►  lipca (5)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 19 (1)
      • ►  lip 17 (1)
      • ►  lip 09 (1)
      • ►  lip 02 (1)
    • ►  czerwca (4)
      • ►  cze 25 (1)
      • ►  cze 18 (1)
      • ►  cze 11 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (4)
      • ►  maj 29 (1)
      • ►  maj 21 (1)
      • ►  maj 11 (1)
      • ►  maj 07 (1)
    • ►  kwietnia (6)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 23 (1)
      • ►  kwi 16 (1)
      • ►  kwi 11 (1)
      • ►  kwi 06 (1)
      • ►  kwi 02 (1)
    • ►  marca (5)
      • ►  mar 27 (1)
      • ►  mar 20 (1)
      • ►  mar 15 (1)
      • ►  mar 12 (1)
      • ►  mar 02 (1)
    • ►  lutego (6)
      • ►  lut 26 (1)
      • ►  lut 22 (1)
      • ►  lut 19 (1)
      • ►  lut 13 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 03 (1)
    • ►  stycznia (6)
      • ►  sty 30 (1)
      • ►  sty 23 (1)
      • ►  sty 16 (1)
      • ►  sty 10 (1)
      • ►  sty 06 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2017 (53)
    • ►  grudnia (6)
      • ►  gru 28 (1)
      • ►  gru 26 (1)
      • ►  gru 19 (1)
      • ►  gru 15 (1)
      • ►  gru 12 (1)
      • ►  gru 05 (1)
    • ►  listopada (6)
      • ►  lis 28 (1)
      • ►  lis 24 (1)
      • ►  lis 21 (1)
      • ►  lis 18 (1)
      • ►  lis 09 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (6)
      • ►  paź 31 (1)
      • ►  paź 26 (1)
      • ►  paź 24 (1)
      • ►  paź 18 (1)
      • ►  paź 16 (1)
      • ►  paź 09 (1)
    • ►  września (7)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 21 (1)
      • ►  wrz 19 (1)
      • ►  wrz 13 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 05 (1)
      • ►  wrz 01 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 18 (1)
      • ►  sie 11 (1)
      • ►  sie 07 (1)
    • ►  lipca (7)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 18 (1)
      • ►  lip 14 (1)
      • ►  lip 12 (1)
      • ►  lip 05 (2)
      • ►  lip 04 (1)
    • ►  czerwca (5)
      • ►  cze 30 (1)
      • ►  cze 19 (1)
      • ►  cze 14 (1)
      • ►  cze 09 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (5)
      • ►  maj 25 (1)
      • ►  maj 17 (1)
      • ►  maj 12 (1)
      • ►  maj 03 (1)
      • ►  maj 01 (1)
    • ►  kwietnia (7)
      • ►  kwi 27 (1)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 24 (1)
      • ►  kwi 21 (1)
      • ►  kwi 20 (1)
      • ►  kwi 18 (1)
      • ►  kwi 13 (1)

Popularne posty

  • Jak ochłodzić kolor włosów? Fiolet gencjanowy w roli głównej.
    Zbyt ciepły odcień włosów to zmora każdej blondynki. Jeśli farbujemy włosy zauważamy, że z biegiem czasu kolor potrafi wpadać w ciepłe tony....
  • Jak farbuję swoje włosy? Wszystko o farbowaniu włosów blond.
    Jedna z Was - moich stałych czytelniczek poprosiła mnie o to abym opowiedziała dokładnie czym farbuję swoje blond włosy. Więc dziś postaram ...
  • Co daje wczesywanie odżywki/ maski we włosy?
    Słyszałyście kiedyś o czymś takim jak wczesywanie odżywki we włosy ? Być może cześć z Was nie, dlatego pewnego dnia wpadłam na pomysł, że f...
  • Idealne oleje do włosów wysokoporowatych, zniszczonych, puszących się
    Wiem jak ciężko znaleźć olej, który znacznie poprawi stan naszych włosów. Przeszłam przez całe mnóstwo najróżniejszych olei a także mieszan...

Współpracuję z:

Współpracuję z:
zBLOGowani.pl

Created with by ThemeXpose