Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Strona główna
  • Włosy
  • Uroda
  • Recenzje
  • Współpraca/ Kontakt
Instagram Facebook Google+

MyBlondHair

Dbałość o detale, naturalne i idealnie dobrane składniki, świetne działanie na skórze- tak w kilku słowach mogę określić produkty marki Resibo. Coraz więcej kobiet świadomie dba o swoją skórę i szuka kosmetyków, których składy pozbawione są szkodliwych substancji. W tych poszukiwaniach często odnajdujemy dla siebie prawdziwe perełki. Dziś o jednej z takich perełek, którą testuję już dobrych kilka miesięcy. Ciekawe? Zapraszam do dalszej części wpisu :)


KILKA SŁÓW O PRODUKCIE

Resibo krem odżywczy regeneruje, nawilża i koi skórę twarzy. Wygładza drobne zmarszczki, linie i nierówności.
Składniki aktywne zawarte w kremie: ekstrakt z niebiesko-zielonych alg, działa jak naturalny retinoid, wygładza i zagęszcza. Działanie przeciwzmarszczkowe alg, dopełnia olej z orzecha brazylijskiego, olej z pestek moreli oraz ekstrakt z pomidora – razem dostarczają dawkę witamin, aminokwasów i substancji odpowiedzialnych za jędrny i świeży wygląd skóry. Wyciąg z pomidora dodatkowo chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym i zanieczyszczeniami środowiskowymi. Skład uzupełniają substancje nawilżające: kwas hialuronowy, Aquaxtrem oraz oleje zimnotłoczone. Dzięki dodatku wyciągu z nasion dyni, krem łagodzi podrażnienia i koi wrażliwą skórę.

Cena: 79,-/ 50ml
Dostępność: tutaj


DLA KOGO JEST POLECANY?

Dla każdego typu cery. W przypadku cery tłustej zalecane jest  stosowanie go na noc, w przypadku skóry suchej i mieszanej również na dzień, jeśli potrzebujmy mocnego odżywienia.


SKŁAD:
 Aqua, Coco Caprylate/Caprate, Propanediol Dicaprylate, Propanediol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Polyglyceryl-4 Cocoate, Glyceryl Stearate Citrate, Sucrose Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Sorbitol, Sodium Hyaluronate, Rheum Rhaponticum Root Extract, Solanum Lycopersicum Fruit/Leaf Stem Extract, Cucurbita Pepo Seed Extract, Algae Extract, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Dipteryx Odorata Seed Oil, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Cetyl Alcohol, Xanthan Gum, Sodium Ricinoleate, Sodium Phytate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate


Butelka o pojemności 50ml zapewnia komfortową, łatwą oraz higieniczną aplikację. O przedostaniu się do wnętrza wilgoci, zanieczyszczeń czy bakterii, nie ma nawet mowy.
Pompką chodzi bez zarzutu i jest precyzyjna, dzięki czemu możemy wydobyć nawet małą ilość kremu.
Krem ma gęstą i treściwą konsystencje więc wystarczy naprawdę mała ilość by pokryć całą buzię. Jedyne co zauważyłam, to gdy nakładam go za dużo na skórze tworzy się biały film, który dłużej się wchłania.
Przejdźmy do działania na skórze. Moja cera miewa różne zachcianki. Jednego dnia potrzebuje mocnego nawilżenia, innego mocno się świeci i pojawiają się na niej niedoskonałości. Ten krem radzi sobie w każdej sytuacji, zapewnia skórze natychmiastowy komfort, nawilżenie i regenerację. Koi podrażnienia i łagodzi stany zapalne, które czasem pojawiają się na mojej skórze. Uwielbiam używać go szczególnie na noc bo wiem, że podczas snu dostarczam skórze mnóstwo substancji odżywczych. Cena tego kremu nie jest taka duża, wliczając wysoką wydajność, naturalny skład, skuteczność działania i bardzo dobre efekty :)

Znacie produkty marki Resibo? Które z nich mogłybyście polecić? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! 


Zobacz również:
-> Demakijaż może być prosty! Olejek do demakijażu od Resibo.
-> Multifunkcyjny peeling do twarzy Resibo - idealny do każdego typu skóry?

Share
Tweet
Pin
Share
8 komentarze
Peelingi to bardzo istotny kosmetyk w pielęgnacji cery. Złuszczają i regenerują naskórek, odżywiają i pomagają w walce z niedoskonałościami. Czy istnieje produkt, który może połączyć w sobie subtelność peelingu enzymatycznego z siłą peelingu mechanicznego? Z odpowiedzią przyszła marka Resibo, która stworzyła multifuncyjny peeling do twarzy. 


Multifunkcyjny produkt, idealny do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Zastosowany w nim biologicznie aktywny trójpeptyd PerfectionPeptide P3 przyspiesza odnowę naskórka, znacząco wpływa na poziom nawilżenia skóry i wyraźnie ją wygładza, zmniejszając zmarszczki. Efekt ten wzmacnia ekstrakt z owocu papai, który degraduje komórki wierzchnich warstw skóry, poprawiając tym samym jej koloryt i ogólny stan, a jednocześnie mocno nawilżając. Dzięki zawartości białej glinki – peeling nie tylko złuszcza, ale też odżywia i wygładza cerę, absorbując nadmiar sebum, poprawiając jej koloryt i łagodząc podrażnienia. Koloidalna mąka z owsa działa przeciwutleniająco i łagodzi podrażnienia. Skóra z każdym dniem staje się zdrowsza, gładsza, bardziej odżywiona i promienna.


Dla kogo?  Idealny dla każdego typu cery. Odżywiając i intensywnie nawilżając, wspiera skórę suchą i wrażliwą, a pochłaniając nadmiar sebum i działając antybakteryjnie – pomaga w zwalczaniu problemów cery tłustej i trądzikowej. Każdą skórę motywuje do szybszej regeneracji.


Składniki: Aqua, Kaolin*, Cetearyl Alcohol*, Persea Gratissima Oil, Glycerin, Apricot Kernel Oil Polyglyceryl-4 Esters, Helianthus Annuus Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydrated Silica, Propanediol, Avena Sativa Kernel Flour*, Butyrospermum Parkii Butter, Jojoba Esters*, Tocopherol, Cetearyl Glucoside*, Carica Papaya Fruit Extract, Hexanoyl Dipeptide-3 Norleucine Acetate, Isomalt, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum.


Kosmetyk od początku użytkowania wywołał u mnie efekt "wow". Używałam go tak jak zaleca producent - niewielką ilość produktu nakładałam na oczyszczoną skórę twarzy i pozostawiałam na 10-15 minut by dać czas na działanie enzymów oraz substancji nawilżających, odżywczych i przeciwzmarszczkowych. Po zmyciu skóra była ładnie oczyszczona, gładka w dotyku a jej koloryt wyrównany. Zmartwiło mnie jednak to, że pewnego razu po jego użyciu skóra była mocno zaczerwieniona i lekko piekła ale czytając opinie innych dziewczyn dowiedziałam się, że to zupełnie naturalna i krótkotrwała reakcja na działanie enzymów. 
Dzięki regularnemu stosowaniu skóra nie tylko stała się widocznie bardziej wygładzona i odżywiona ale również zdecydowanie nabrała promiennego kolorytu, jest wypoczęta i mniej problematyczna.
Jeden z lepszych peelingów jakie miałam okazję wypróbować. W jego składzie mamy 98,3% składników pochodzenia naturalnego, dzięki czemu produkt jeszcze bardziej zachęca do wypróbowania. Podobnie jak olejek do demakijażu Resibo (jego recenzje znajdziecie tutaj), i ten produkt daje poczucie, że dbamy o skórę jeszcze bardziej. 
Produkt dostępny jest na stronie producenta  oraz w dobrych drogeriach internetowych.


Stosowaliście multifunkcyjny peeling do twarzy Resibo? A może mieliście do czynienia z innymi produktami tej marki? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! 
Share
Tweet
Pin
Share
15 komentarze
Od dawna byłam ciekawa produktów marki Resibo, więc kiedy marka odezwała się do mnie z propozycją współpracy ogromnie się ucieszyłam. Na pierwszy ogień przywędrował do mnie olejek do demakijażu, który w blogosferze zdobywa mnóstwo pozytywnych opinii, a dziewczyny wręcz się nad nim rozpływają. A jakie jest moje zdanie na jego temat?


Kilka słów o marce...

Resibo jest polską marką kosmetyków, które powstały na bazie naturalnych, specjalnie wyselekcjonowanych surowców. Naszym celem jest wysoka skuteczność kosmetyków przy zachowaniu naturalnych walorów oraz zrównoważonej produkcji, która pozostaje w zgodzie z otaczającą przyrodą. Resibo to kosmetyki organiczne - zdrowe kosmetyki dlatego produkty Resibo są naturalne w ponad 96%. Aktualnie seria składa się z jedenastu kosmetyków. Punktem wyjścia i pierwszą opracowaną przez nas recepturą była ta dla olejku do demakijażu. Następnie powstały: krem pod oczy, krem odżywczy, krem ultranawilżający, tonik - mgiełka nawilżająca oraz płyn micelarny, a także serum naturalnie wygładzające. 


A teraz przejdźmy do olejku...

Olejek doskonale oczyszcza skórę twarzy. Dlaczego? Ponieważ oleje najlepiej rozpuszczają inne oleje, czyli sebum, a także produkty do makijażu i zanieczyszczenia. Natomiast specjalne włókno ściereczki dokładnie je pochłania i usuwa. Olejek odżywia skórę suchą, nawadnia i dostarcza jej brakujących składników odżywczych. Twarz staje się gładka, miękka, zmarszczki i zaczerwienienia są mniej widoczne, a uczucie ściągnięcia zlikwidowane. Przy cerze tłustej olejek reguluje pracę gruczołów łojowych, dobrze ją oczyszcza oraz działa antybakteryjnie.

Kluczowe składniki: olej abisyński, olejek manuka, olej lniany, olej z pestek winogron, witamina E.

Skład produktu: Linum Usitatissimum Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Tocopherol, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Parfum, Limonene

Co sądzę o tym produkcie?

Szata graficzna produktów marki Resibo jest przepiękna, dodatkowo kosmetyki zapakowane są w tekturowe tuby, które mogą zostać wykorzystane do organizacji toaletki. Bardzo podoba mi się to, że do olejku dołączona jest ściereczka z mikrofibry, która delikatnie peelinguje skórę.
Resibo olejek do demakijażu to jak widzicie połączenie kilku olejków. Konsystencja produktu jest tłusta, ale w kontakcie z wodą tworzy się emulsja, która jest przyjemna i delikatna dla skóry. Ja używam olejku w następujący sposób: dwie pompki produktu nakładam na skórę i dokładnie masuje całą buzie omijając okolice oczu (nie lubię uczucia tłustej warstwy na powiekach). Następnie mocze ściereczkę w ciepłej wodzie i usuwam cały makijaż. Czynność powtarzam dwa razy, by mieć pewność, że żadne resztki makijażu nie zostaną na twarzy. Po każdym użyciu myje ściereczkę mydłem i następnego dnia jest gotowa do użycia. 
Po użyciu olejku skóra jest oczyszczona ale bez nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Usuwa cały makijaż niezależnie od tego czy są to kosmetyki wodoodporne czy nie. Skóra jest miękka, nawilżona, a koloryt ujednolicony. Co najważniejsze olejek w żaden sposób nie zapchał mojej skóry ani nie spowodował wysypu nieprzyjaciół. 
Demakijaż jest jednym z najważniejszych etapów pielęgnacji cery a z tym olejkiem to czysta przyjemność a nie przykra konieczność. 
Według mnie olejek Resibo jest genialnym produktem, jednak jeszcze lepiej byłoby gdyby kosztował mniej. Gdzie możecie go dostać? Oczywiście na stronie producenta >klik< oraz w różnych drogeriach internetowych. 


Znacie produkty marki Resibo? Który z nich jest waszym ulubieńcem? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :-)
Share
Tweet
Pin
Share
14 komentarze
Older Posts

O mnie

O mnie
Cześć, jestem Magda. Tworząc tego bloga chcę podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą. Wyrazić siebie a tym samym inspirować tysiące a nawet setki tysięcy ludzi :) Zostań ze mną na dłużej!

Facebook

My Blond Hair - strona poświęcona pielęgnacji włosów

INSTAGRAM

Etykiety

Anwen DIY Farbowanie NaturalMe aktualizacja analiza składów blog blondynki blog o włosach ciało codzienna pielęgnacja dermokosmetyki dla blondynek długie włosy efekty na włosach gęstość inspiracja włosowa jak dbać o włosy jesienią jak dbać o włosy zimą jak wcierać wcierki jak zrobić własny olej jaką szczotkę wybrać maska do włosów moje włosy mycie włosów mój sposób nawilżanie nowości o pielegnacji ochrona oczyszczanie twarzy odżywka do włosów olej olejek do mycia twarzy olejek do włosów olejowanie włosów peeling do skóry głowy peeling do twarzy pielęgnacja włosów porady porost włosów recenzja regeneracja rozjaśnianie serum na końcówki włosów silikony stymulacja wzrostu włosów suche włosy szampon do włosów trądzik twarz tłuste u nasady ulubieńcy kosmetyczni wcierki do skóry głowy wypadanie włosów wzmacnianie cebulek włosomania włosy włosy suche i zniszczone włosy wysokoporowate zapuszczanie zniszczone włosy łamliwe włosy

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum bloga

  • ▼  2020 (3)
    • ▼  kwietnia (1)
      • ▼  kwi 16 (1)
        • Polskie marki górą! Poznajcie kosmetyki LYNIA!
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 26 (1)
      • ►  mar 17 (1)
  • ►  2019 (18)
    • ►  listopada (1)
      • ►  lis 11 (1)
    • ►  września (1)
      • ►  wrz 03 (1)
    • ►  lipca (2)
      • ►  lip 26 (1)
      • ►  lip 11 (1)
    • ►  czerwca (1)
      • ►  cze 04 (1)
    • ►  maja (2)
      • ►  maj 22 (1)
      • ►  maj 08 (1)
    • ►  kwietnia (2)
      • ►  kwi 12 (1)
      • ►  kwi 03 (1)
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 21 (1)
      • ►  mar 01 (1)
    • ►  lutego (3)
      • ►  lut 21 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 01 (1)
    • ►  stycznia (4)
      • ►  sty 21 (1)
      • ►  sty 15 (1)
      • ►  sty 07 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2018 (50)
    • ►  grudnia (1)
      • ►  gru 18 (1)
    • ►  listopada (2)
      • ►  lis 20 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (3)
      • ►  paź 29 (1)
      • ►  paź 10 (1)
      • ►  paź 03 (1)
    • ►  września (4)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 18 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 06 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 20 (1)
      • ►  sie 14 (1)
      • ►  sie 06 (1)
    • ►  lipca (5)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 19 (1)
      • ►  lip 17 (1)
      • ►  lip 09 (1)
      • ►  lip 02 (1)
    • ►  czerwca (4)
      • ►  cze 25 (1)
      • ►  cze 18 (1)
      • ►  cze 11 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (4)
      • ►  maj 29 (1)
      • ►  maj 21 (1)
      • ►  maj 11 (1)
      • ►  maj 07 (1)
    • ►  kwietnia (6)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 23 (1)
      • ►  kwi 16 (1)
      • ►  kwi 11 (1)
      • ►  kwi 06 (1)
      • ►  kwi 02 (1)
    • ►  marca (5)
      • ►  mar 27 (1)
      • ►  mar 20 (1)
      • ►  mar 15 (1)
      • ►  mar 12 (1)
      • ►  mar 02 (1)
    • ►  lutego (6)
      • ►  lut 26 (1)
      • ►  lut 22 (1)
      • ►  lut 19 (1)
      • ►  lut 13 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 03 (1)
    • ►  stycznia (6)
      • ►  sty 30 (1)
      • ►  sty 23 (1)
      • ►  sty 16 (1)
      • ►  sty 10 (1)
      • ►  sty 06 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2017 (53)
    • ►  grudnia (6)
      • ►  gru 28 (1)
      • ►  gru 26 (1)
      • ►  gru 19 (1)
      • ►  gru 15 (1)
      • ►  gru 12 (1)
      • ►  gru 05 (1)
    • ►  listopada (6)
      • ►  lis 28 (1)
      • ►  lis 24 (1)
      • ►  lis 21 (1)
      • ►  lis 18 (1)
      • ►  lis 09 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (6)
      • ►  paź 31 (1)
      • ►  paź 26 (1)
      • ►  paź 24 (1)
      • ►  paź 18 (1)
      • ►  paź 16 (1)
      • ►  paź 09 (1)
    • ►  września (7)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 21 (1)
      • ►  wrz 19 (1)
      • ►  wrz 13 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 05 (1)
      • ►  wrz 01 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 18 (1)
      • ►  sie 11 (1)
      • ►  sie 07 (1)
    • ►  lipca (7)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 18 (1)
      • ►  lip 14 (1)
      • ►  lip 12 (1)
      • ►  lip 05 (2)
      • ►  lip 04 (1)
    • ►  czerwca (5)
      • ►  cze 30 (1)
      • ►  cze 19 (1)
      • ►  cze 14 (1)
      • ►  cze 09 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (5)
      • ►  maj 25 (1)
      • ►  maj 17 (1)
      • ►  maj 12 (1)
      • ►  maj 03 (1)
      • ►  maj 01 (1)
    • ►  kwietnia (7)
      • ►  kwi 27 (1)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 24 (1)
      • ►  kwi 21 (1)
      • ►  kwi 20 (1)
      • ►  kwi 18 (1)
      • ►  kwi 13 (1)

Popularne posty

  • Jak ochłodzić kolor włosów? Fiolet gencjanowy w roli głównej.
    Zbyt ciepły odcień włosów to zmora każdej blondynki. Jeśli farbujemy włosy zauważamy, że z biegiem czasu kolor potrafi wpadać w ciepłe tony....
  • Jak farbuję swoje włosy? Wszystko o farbowaniu włosów blond.
    Jedna z Was - moich stałych czytelniczek poprosiła mnie o to abym opowiedziała dokładnie czym farbuję swoje blond włosy. Więc dziś postaram ...
  • Co daje wczesywanie odżywki/ maski we włosy?
    Słyszałyście kiedyś o czymś takim jak wczesywanie odżywki we włosy ? Być może cześć z Was nie, dlatego pewnego dnia wpadłam na pomysł, że f...
  • Idealne oleje do włosów wysokoporowatych, zniszczonych, puszących się
    Wiem jak ciężko znaleźć olej, który znacznie poprawi stan naszych włosów. Przeszłam przez całe mnóstwo najróżniejszych olei a także mieszan...

Współpracuję z:

Współpracuję z:
zBLOGowani.pl

Created with by ThemeXpose