Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Strona główna
  • Włosy
  • Uroda
  • Recenzje
  • Współpraca/ Kontakt
Instagram Facebook Google+

MyBlondHair

Od dawna byłam ciekawa produktów marki Resibo, więc kiedy marka odezwała się do mnie z propozycją współpracy ogromnie się ucieszyłam. Na pierwszy ogień przywędrował do mnie olejek do demakijażu, który w blogosferze zdobywa mnóstwo pozytywnych opinii, a dziewczyny wręcz się nad nim rozpływają. A jakie jest moje zdanie na jego temat?


Kilka słów o marce...

Resibo jest polską marką kosmetyków, które powstały na bazie naturalnych, specjalnie wyselekcjonowanych surowców. Naszym celem jest wysoka skuteczność kosmetyków przy zachowaniu naturalnych walorów oraz zrównoważonej produkcji, która pozostaje w zgodzie z otaczającą przyrodą. Resibo to kosmetyki organiczne - zdrowe kosmetyki dlatego produkty Resibo są naturalne w ponad 96%. Aktualnie seria składa się z jedenastu kosmetyków. Punktem wyjścia i pierwszą opracowaną przez nas recepturą była ta dla olejku do demakijażu. Następnie powstały: krem pod oczy, krem odżywczy, krem ultranawilżający, tonik - mgiełka nawilżająca oraz płyn micelarny, a także serum naturalnie wygładzające. 


A teraz przejdźmy do olejku...

Olejek doskonale oczyszcza skórę twarzy. Dlaczego? Ponieważ oleje najlepiej rozpuszczają inne oleje, czyli sebum, a także produkty do makijażu i zanieczyszczenia. Natomiast specjalne włókno ściereczki dokładnie je pochłania i usuwa. Olejek odżywia skórę suchą, nawadnia i dostarcza jej brakujących składników odżywczych. Twarz staje się gładka, miękka, zmarszczki i zaczerwienienia są mniej widoczne, a uczucie ściągnięcia zlikwidowane. Przy cerze tłustej olejek reguluje pracę gruczołów łojowych, dobrze ją oczyszcza oraz działa antybakteryjnie.

Kluczowe składniki: olej abisyński, olejek manuka, olej lniany, olej z pestek winogron, witamina E.

Skład produktu: Linum Usitatissimum Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Tocopherol, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Parfum, Limonene

Co sądzę o tym produkcie?

Szata graficzna produktów marki Resibo jest przepiękna, dodatkowo kosmetyki zapakowane są w tekturowe tuby, które mogą zostać wykorzystane do organizacji toaletki. Bardzo podoba mi się to, że do olejku dołączona jest ściereczka z mikrofibry, która delikatnie peelinguje skórę.
Resibo olejek do demakijażu to jak widzicie połączenie kilku olejków. Konsystencja produktu jest tłusta, ale w kontakcie z wodą tworzy się emulsja, która jest przyjemna i delikatna dla skóry. Ja używam olejku w następujący sposób: dwie pompki produktu nakładam na skórę i dokładnie masuje całą buzie omijając okolice oczu (nie lubię uczucia tłustej warstwy na powiekach). Następnie mocze ściereczkę w ciepłej wodzie i usuwam cały makijaż. Czynność powtarzam dwa razy, by mieć pewność, że żadne resztki makijażu nie zostaną na twarzy. Po każdym użyciu myje ściereczkę mydłem i następnego dnia jest gotowa do użycia. 
Po użyciu olejku skóra jest oczyszczona ale bez nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Usuwa cały makijaż niezależnie od tego czy są to kosmetyki wodoodporne czy nie. Skóra jest miękka, nawilżona, a koloryt ujednolicony. Co najważniejsze olejek w żaden sposób nie zapchał mojej skóry ani nie spowodował wysypu nieprzyjaciół. 
Demakijaż jest jednym z najważniejszych etapów pielęgnacji cery a z tym olejkiem to czysta przyjemność a nie przykra konieczność. 
Według mnie olejek Resibo jest genialnym produktem, jednak jeszcze lepiej byłoby gdyby kosztował mniej. Gdzie możecie go dostać? Oczywiście na stronie producenta >klik< oraz w różnych drogeriach internetowych. 


Znacie produkty marki Resibo? Który z nich jest waszym ulubieńcem? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :-)
Share
Tweet
Pin
Share
14 komentarze
Jakiś czas temu, będąc na zakupach i szukając czegoś do mycia twarzy trafiłam na pewien produkt, który już po pierwszym użyciu mega pozytywnie mnie zaskoczył. Dlatego dziś postanowiłam Wam pokazać nowość w mojej pielęgnacji a mianowicie różany olejek do mycia twarzy marki Bielenda. Zapraszam do czytania  ;) 




Od producenta 

Preparat w formie hydrofilnego olejku przeznaczonego do oczyszczania i mycia skóry twarzy. Zawiera połączenie substancji myjących, olejku z owoców róży, kwasu hialuronowego oraz kompleksu witamin C+ E o działaniu przeciwstarzeniowym i chroniącym przed skutkiem zanieczyszczeń środowiskowych. Lekka olejowa formuła zamieniająca się pod wpływem wody w piankę, rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia podatne na działanie tłuszczu i wody: zmywa makijaż, upłynnia sebum, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i odświeża ją. Olejek daje efekt miękkości, wygładzenia, nie obciąża skóry, nie ściąga naskórka, nie wysusza go i nie narusza jego naturalnej bariery ochronnej, dba o skórę i pielęgnuje ją. Produkt nie zawiera SLS i SLES. Testowany dermatologicznie. Ewentualny osad jest wynikiem użycia naturalnych składników.

W serii różanej znajdziemy również kojącą wodę różaną 3w1, multifazowe serum różane z formułą nawilżająco - kojącą, różany olejek do twarzy i kojąco - nawilżający krem różany. 


Pojemność: 140 ml 

Cena: ok 18 zł


Skład

Paraffinum Liquidum (Mineral oil), Caprylic/Capric Triglyceride, Glycine Soja (Soybean) Oil, PEG-20 Glyceryl Triisostearate, Ethylhexyl Stearate, Rosa Canina (Fruit) Oil, Glycerin, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Hyaluronic Acid,Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Beta-Sitosterol, Squalene, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Propylene Glycol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Limonene.




Tak jak wspomniałam na początku posta jest to genialny olejek, z którym polubiłam się już po pierwszym użyciu. Niestety pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy patrząc na skład to parafina na pierwszym miejscu. U niektórych kosmetyki z parafiną wywołują zapychanie skóry natomiast u siebie nic takiego nie zauważyłam. Olejek mnie nie zapycha ani nie spowodował żadnego wysypu niespodzianek na twarzy. Konsystencja olejku jest dość wodnista. Łatwo rozprowadza się na skórze a w kontakcie z wodą tworzy bardzo lekką i delikatną piankę. Ja używam go wieczorem przede wszystkim do zmywania makijażu i z tym radzi sobie świetnie. Po chwili wmasowania olejku w skórę zmywam go z twarzy i wycieram buzię jednorazowym ręczniczkiem. Całą czynność powtarzam dwa razy, tak by dokładnie pozbyć się makijażu. Po całym zabiegu cera jest bardzo dobrze oczyszczona, gładka, mięciutka i przyjemna w dotyku. Nie wysusza jej,a wręcz przeciwnie daje uczucie nawilżenia. Co do zapachu... tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń. Bardzo delikatny i przyjemny powiedziałabym nawet, że lekko wyczuwalny. Nie za mocny, nie zbyt chemiczny, dla mnie w sam raz :)

Podsumowując jestem z tego kosmetyku bardzo zadowolona. Świetny produkt za naprawdę niską cenę. Oczyszcza, zmywa makijaż a do tego pozostawia skórę gładką i promienną. 


Znacie już różany olejek do mycia twarzy od Bielendy? A może macie swoje ulubione produkty do oczyszczania? Koniecznie piszcie w komentarzach! :)



Share
Tweet
Pin
Share
6 komentarze
Older Posts

O mnie

O mnie
Cześć, jestem Magda. Tworząc tego bloga chcę podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą. Wyrazić siebie a tym samym inspirować tysiące a nawet setki tysięcy ludzi :) Zostań ze mną na dłużej!

Facebook

My Blond Hair - strona poświęcona pielęgnacji włosów

INSTAGRAM

Etykiety

Anwen DIY Farbowanie NaturalMe aktualizacja analiza składów blog blondynki blog o włosach ciało codzienna pielęgnacja dermokosmetyki dla blondynek długie włosy efekty na włosach gęstość inspiracja włosowa jak dbać o włosy jesienią jak dbać o włosy zimą jak wcierać wcierki jak zrobić własny olej jaką szczotkę wybrać maska do włosów moje włosy mycie włosów mój sposób nawilżanie nowości o pielegnacji ochrona oczyszczanie twarzy odżywka do włosów olej olejek do mycia twarzy olejek do włosów olejowanie włosów peeling do skóry głowy peeling do twarzy pielęgnacja włosów porady porost włosów recenzja regeneracja rozjaśnianie serum na końcówki włosów silikony stymulacja wzrostu włosów suche włosy szampon do włosów trądzik twarz tłuste u nasady ulubieńcy kosmetyczni wcierki do skóry głowy wypadanie włosów wzmacnianie cebulek włosomania włosy włosy suche i zniszczone włosy wysokoporowate zapuszczanie zniszczone włosy łamliwe włosy

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Archiwum bloga

  • ▼  2020 (3)
    • ▼  kwietnia (1)
      • ▼  kwi 16 (1)
        • Polskie marki górą! Poznajcie kosmetyki LYNIA!
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 26 (1)
      • ►  mar 17 (1)
  • ►  2019 (18)
    • ►  listopada (1)
      • ►  lis 11 (1)
    • ►  września (1)
      • ►  wrz 03 (1)
    • ►  lipca (2)
      • ►  lip 26 (1)
      • ►  lip 11 (1)
    • ►  czerwca (1)
      • ►  cze 04 (1)
    • ►  maja (2)
      • ►  maj 22 (1)
      • ►  maj 08 (1)
    • ►  kwietnia (2)
      • ►  kwi 12 (1)
      • ►  kwi 03 (1)
    • ►  marca (2)
      • ►  mar 21 (1)
      • ►  mar 01 (1)
    • ►  lutego (3)
      • ►  lut 21 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 01 (1)
    • ►  stycznia (4)
      • ►  sty 21 (1)
      • ►  sty 15 (1)
      • ►  sty 07 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2018 (50)
    • ►  grudnia (1)
      • ►  gru 18 (1)
    • ►  listopada (2)
      • ►  lis 20 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (3)
      • ►  paź 29 (1)
      • ►  paź 10 (1)
      • ►  paź 03 (1)
    • ►  września (4)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 18 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 06 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 20 (1)
      • ►  sie 14 (1)
      • ►  sie 06 (1)
    • ►  lipca (5)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 19 (1)
      • ►  lip 17 (1)
      • ►  lip 09 (1)
      • ►  lip 02 (1)
    • ►  czerwca (4)
      • ►  cze 25 (1)
      • ►  cze 18 (1)
      • ►  cze 11 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (4)
      • ►  maj 29 (1)
      • ►  maj 21 (1)
      • ►  maj 11 (1)
      • ►  maj 07 (1)
    • ►  kwietnia (6)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 23 (1)
      • ►  kwi 16 (1)
      • ►  kwi 11 (1)
      • ►  kwi 06 (1)
      • ►  kwi 02 (1)
    • ►  marca (5)
      • ►  mar 27 (1)
      • ►  mar 20 (1)
      • ►  mar 15 (1)
      • ►  mar 12 (1)
      • ►  mar 02 (1)
    • ►  lutego (6)
      • ►  lut 26 (1)
      • ►  lut 22 (1)
      • ►  lut 19 (1)
      • ►  lut 13 (1)
      • ►  lut 07 (1)
      • ►  lut 03 (1)
    • ►  stycznia (6)
      • ►  sty 30 (1)
      • ►  sty 23 (1)
      • ►  sty 16 (1)
      • ►  sty 10 (1)
      • ►  sty 06 (1)
      • ►  sty 03 (1)
  • ►  2017 (53)
    • ►  grudnia (6)
      • ►  gru 28 (1)
      • ►  gru 26 (1)
      • ►  gru 19 (1)
      • ►  gru 15 (1)
      • ►  gru 12 (1)
      • ►  gru 05 (1)
    • ►  listopada (6)
      • ►  lis 28 (1)
      • ►  lis 24 (1)
      • ►  lis 21 (1)
      • ►  lis 18 (1)
      • ►  lis 09 (1)
      • ►  lis 06 (1)
    • ►  października (6)
      • ►  paź 31 (1)
      • ►  paź 26 (1)
      • ►  paź 24 (1)
      • ►  paź 18 (1)
      • ►  paź 16 (1)
      • ►  paź 09 (1)
    • ►  września (7)
      • ►  wrz 25 (1)
      • ►  wrz 21 (1)
      • ►  wrz 19 (1)
      • ►  wrz 13 (1)
      • ►  wrz 11 (1)
      • ►  wrz 05 (1)
      • ►  wrz 01 (1)
    • ►  sierpnia (4)
      • ►  sie 28 (1)
      • ►  sie 18 (1)
      • ►  sie 11 (1)
      • ►  sie 07 (1)
    • ►  lipca (7)
      • ►  lip 25 (1)
      • ►  lip 18 (1)
      • ►  lip 14 (1)
      • ►  lip 12 (1)
      • ►  lip 05 (2)
      • ►  lip 04 (1)
    • ►  czerwca (5)
      • ►  cze 30 (1)
      • ►  cze 19 (1)
      • ►  cze 14 (1)
      • ►  cze 09 (1)
      • ►  cze 06 (1)
    • ►  maja (5)
      • ►  maj 25 (1)
      • ►  maj 17 (1)
      • ►  maj 12 (1)
      • ►  maj 03 (1)
      • ►  maj 01 (1)
    • ►  kwietnia (7)
      • ►  kwi 27 (1)
      • ►  kwi 25 (1)
      • ►  kwi 24 (1)
      • ►  kwi 21 (1)
      • ►  kwi 20 (1)
      • ►  kwi 18 (1)
      • ►  kwi 13 (1)

Popularne posty

  • Jak ochłodzić kolor włosów? Fiolet gencjanowy w roli głównej.
    Zbyt ciepły odcień włosów to zmora każdej blondynki. Jeśli farbujemy włosy zauważamy, że z biegiem czasu kolor potrafi wpadać w ciepłe tony....
  • Jak farbuję swoje włosy? Wszystko o farbowaniu włosów blond.
    Jedna z Was - moich stałych czytelniczek poprosiła mnie o to abym opowiedziała dokładnie czym farbuję swoje blond włosy. Więc dziś postaram ...
  • Co daje wczesywanie odżywki/ maski we włosy?
    Słyszałyście kiedyś o czymś takim jak wczesywanie odżywki we włosy ? Być może cześć z Was nie, dlatego pewnego dnia wpadłam na pomysł, że f...
  • Idealne oleje do włosów wysokoporowatych, zniszczonych, puszących się
    Wiem jak ciężko znaleźć olej, który znacznie poprawi stan naszych włosów. Przeszłam przez całe mnóstwo najróżniejszych olei a także mieszan...

Współpracuję z:

Współpracuję z:
zBLOGowani.pl

Created with by ThemeXpose